Reklama w mieście

100_0848-400x277Poruszając się po przestrzeni miejskiej nie sposób nie zauważyć wychylającej się z każdego kąta reklamy. Dotyczy to zarówno dużych miast metropolitarnych, jak i mniejszych, nawet tych kilkunastotysięcznych. Jest to jeden z wymownych znaków czasów, gdzie pierwszorzędną pozycję w zglobalizowanym świecie wiedzie marketing, rozumiany jako trwałe dążenie do odgadnięcia potrzeb klienta i przekonania go do zakupu wszelkiego rodzaju dóbr.

Reklama w mieście niejedno ma imię

Biorąc za dobrą monetę twierdzenie, że reklama jest czymś nieuniknionym w dniu obecnym, przyjrzyjmy się rodzajom reklam jakie czyhają na nas w obszarze miast.

Pierwszym, a przy tym chyba i najbardziej rozpoznawalnym rodzajem reklamy jest ta prezentowana za pośrednictwem wielkoformatowych billboardów. Praktycznie każda większa, bezokienna ściana budynku lub kawałek wolnego terenu w sąsiedztwie drogi przyozdobione są bijąca po oczach reklamą tego rodzaju, liczoną w dziesiątkach metrów kwadratowych. Nie bez powodu tak się dzieje – z racji swoich rozmiarów i umiejscowienia jest to najbardziej zauważalny nośnik reklamowy. Rozwinięciem idei billboardów są umieszczane w podobnych miejscach telebimy, na których w układzie pętlowym może być wyświetlana większa liczba reklam.

Inną, działającą na podobnej jak billboardy zasadzie reklamą są plakaty, umieszczane w każdym widocznym miejscu, jednak posiadające o wiele mniejszą powierzchnię. Z tego też powodu kierowane są raczej do niezmotoryzowanych, a więc pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej.

Ciekawym nośnikiem reklamy są właśnie pojazdy komunikacji miejskiej, które śmiało można nazwać mobilnymi przestrzeniami reklamowymi. Reklama jest umieszczana na ich nadwoziu, często pokrywając nawet całą dostępną powierzchnię.

Zobacz przykładowe realizacje banerów reklamowych: http://www.vizer.pl/oferta/banery-reklamowe/

Najbardziej bezpośrednią formą reklamy miejskiej, trafiającą wprost do rąk potencjalnych odbiorców są ulotki, rozdawane przy każdym większym ciągu pieszym. Z reguły ulotki są bardzo chętnie brane przez przechodniów, jednakże mało który z nich poświęca im więcej uwagi niż kilka sekund. Z reguły więc tuż po wzięciu do ręki ulotki lądują w koszu na śmieci.

Co jeszcze?

Na tym nie kończy się lista form reklamy spotykanych w mieście – możemy wyróżnić choćby reklamy w bankomatach, witrynach sklepowych, kinach czy też zamieszczane na specjalnie do tego celu przystosowanych rowerach. Są to jednak formy bardziej niszowe, stanowiące w zasadzie rozwinięcie lub kompilacje form głównych. Nie zmienia to faktu, że miasta są do cna przesiąknięte treściami marketingowymi i wszystko wskazuje na to, że proces ten będzie się jeszcze pogłębiał.

Komentarze

Komentarz

Marce